Categories :

Jak dbać o drewniany blat kuchenny? cz. 2

W tej części tekstu zamieściliśmy informacje o tym, w jaki sposób konserwować drewniany blat oraz naprawiać drobne usterki z tym związane.

Jeśli zaczynasz czytanie od tej części artykułu, to wróć do pierwszego tekstu, lub przeczytaj krótkie podsumowanie w tym akapicie. W poprzednim tekście skupiliśmy się na profilaktyce użytkowania i impregnacji drewna przed zakupem. Podsumowując artykuł w  bardzo dużym skrócie, przypominamy że:

  • drewno surowe, trzeba zakonserwować poprzez olejowanie,
  • do profilaktyki należy przede wszystkim unikanie cięcia bezpośrednio na powierzchni blatu oraz niestawianie gorących przedmiotów na powierzchni. Te drugie grozi nieprzyjemnymi skutkami zwłaszcza blatom lakierowanym.

Co w wypadku zabrudzeń i zniszczeń?

Mimo najszczerszych chęci i stosowania profilaktyki, niestety czasem blat ulegnie uszkodzeniu. Spójrzmy na kilka najpopularniejszych przypadków:

  • W przypadku zmatowienia blatu lakierowanego poprzez użytkowanie, bądź cięcie na nim, trzeba takie drewno przeszlifować i położyć lakier na nowo.
  • Olejowane blaty potrzebują czasowej konserwacji. W tym celu używamy dedykowanego wosku lub oleju.
  • Do czyszczenia blatów korzystaj z bawełnianej lub frotowej ściereczki. Możesz użyć także nieco płynu do mycia naczyń. Niech nie będzie ona zbyt mokra, aby nie pozostawiać zacieków. Do drewna lakierowanego i większych zabrudzeń przyda się również mleczko do czyszczenia.
  • Jeśli zauważymy pleśń, użyjmy nafty i patyczka do uszu. Zadziałajmy miejscowo, ponieważ nafta matowi powierzchnię. Po usunięciu pleśni dane miejsce delikatnie wypolerujmy.
  • W przypadku wylaniu alkoholu na zaolejony blat, wytrzyjmy go a następnie wetrzyjmy (w celu uzupełnienia środka konserwującego) nieco oleju lnianego.
  • Jeżeli nieopatrznie położyliśmy rozgrzany kubek lub garnek na powierzchnie blatu i powstał ślad, spróbujmy uporać się z nim za pomocą oliwy i soli. Mieszamy je w taki sposób, aby uzyskać gęstą mieszankę. Nakładamy ją na miejsce uszkodzeń i po trzech godzinach usuwamy lekko zwilżoną szmatką. Później wycieramy do sucha. Jeśli ten sposób nie zadziała, będziemy musieli udać się po pomoc do specjalisty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *